DLACZEGO WARTO UŻYWAĆ BITCOINA?

Podziel się

Pomimo stale rosnącej popularności Bitcoina, wciąż relatywnie mało osób wie czym właściwie jest. Dlaczego warto poświęcić trochę czasu na poszerzenie swojej wiedzy w tym temacie i stać się częścią społeczności Bitcoina. Oto kilka dobrych powodów:

Jest szybki

dlaczegoW niektórych przypadkach przelew w BTC może być tak szybki jak przekazanie gotówki z ręki do ręki. W innych sytuacjach zajmuje to od 10 do 30 minut, w zależności od ilości potwierdzeń wymaganych przez odbiorcę. Przelew bankowy również może być natychmiastowy, ale tylko jeśli jest wykonywany w obrębie tego samego banku lub jeśli za niego dopłacimy. Oczywiście dodatkowe utrudnienie stanowią dni wolne od pracy, kiedy to większość instytucji ma wolne. Co w przypadku kiedy musimy wykonać przelew międzynarodowy? Ten kto kiedyś musiał wysłać pieniądze do innego kraju wie jak dużo czasu to zajmuje. Kto jeszcze tego nie robił (a zamierza) powinien uzbroić się w cierpliwość lub wykorzystać do tego Bitcoiny.

Rząd ani żadna instytucja finansowa nie ma do niego dostępu

Nie ma możliwości, aby ktoś bez Twojej wiedzy obracał Twoim kapitałem. Nie jest także możliwe aby dotknęła Cię sytuacja podobna do tej, która miała miejsce na Cyprze w 2013 roku. Dla przypomnienia Bank Centralny chciał tam przejąć niezabezpieczone depozyty na kwotę ponad 100 000 $. Bitcoin jest zdecentralizowany, czyli nie ma żadnej centralnej organizacji, która go kontroluje. Nie musisz się martwić o dzienne limity wpłat i wypłat, nie ma mowy o zamrożeniu Twoich środków (jak robi to PayPal). Znasz określenie „trzymać pieniądze w skarpecie”? Mimo, że banki odradzają tą metodę, ponieważ twierdzą, że Twoje pieniądze najlepiej trzymać u nich, to jednak jest ona znacznie bezpieczniejsza. Twój portfel z BTC możesz przechowywać na komputerze, pendrive’ie lub w chmurze i zawsze masz do niego bezpośredni dostęp, jak w przypadku skarpety z banknotami.

Nikt nie może wykraść Twoich danych od sprzedawców

Większość osób przywykła już do płatności kartami w internecie. Niewielu zastanawia się jednak nad bezpieczeństwem swojej karty. Aby zapłacić kartą musimy podać dane takie jak: imię, nazwisko, numer karty, datę ważności, kod CVV). Dane te są później przechowywane u osób trzecich. Dodatkowym zagrożeniem są wszelkiego rodzaju subskrypcje, które pozwalają na cykliczne ściąganie środków z naszej karty. Transakcje w BTC nie wymagają natomiast podawania żadnych prywatnych danych. Sprzedawca może sprawdzić z jakiego portfela wpłynęły do niego środki ale poza adresem oraz kwotą (i ewentualnie tytułem) nie widzi żadnych dodatkowych informacji. Tak długo jak nie będziesz publicznie udostępniał swoich danych, tak długo nikt poza Tobą nie będzie miał do nich dostępu.

Nie ma obciążeń zwrotnych

To szczególnie ważny punkt dla sprzedawców akceptujących transakcje w BTC. Powszechne jest oszustwo, kiedy ktoś po dokonaniu zakupu kontaktuje się z firmą obsługującą kartę aby zwrócono mu środki – nie ma jak tutaj zaistnieć. Kiedy ktoś wyśle Ci Bitcoiny, nie ma możliwości by do niego wróciły w inny sposób niż dobrowolny zwrot.


Nie straszna mu inflacja

Problem z  tradycyjnym pieniądzem polega na tym, że rząd może dodrukować go tak dużo jak tylko zechce. Jeśli brakuje funduszy na pokrycie długu publicznego, wystarczy je dodrukować, prawda? Nie do końca, ponieważ jeśli ilość pieniędzy w obrocie wzrasta, a ilość dóbr na rynku pozostaje taka sama, mamy do czynienia z inflacją. Jeśli nagle podwoilibyśmy ilość pieniędzy na rynku to znaczy, że tam gdzie kiedyś była złotówka, teraz są dwie – ktoś kto sprzedawał batonika za złotówkę teraz będzie musiał podwoić jego cenę aby był on wart tyle co poprzednio. Złotówka nagle jest warta połowę swojej pierwotnej wartości. Na tym właśnie polega inflacja, czyli za tę samą ilość pieniędzy możemy kupić mniej dóbr.

Bitcoin zostanie wytworzony w ilości 21 000 000 jednostek. Kiedy to nastąpi, żaden nowy BTC nie będzie już mógł zostać wykopany. Oznacza to, że inflacja nie będzie problemem. Warto także zauważyć, że jak na razie mamy do czynienia z ciągłą deflacją (wzrostem wartości) Bitcoina. Dzieje się tak, ponieważ cyklicznie przeprowadzany proces halvingu zmniejsza ilość Bitcoinów możliwych do wydobycia w określonym czasie, więc na rynku pojawia się coraz mniej nowych Bitcoinów. Natomiast zainteresowanie tą kryptowalutą ciągle rośnie i coraz więcej osób chce mieć Bitcoiny w swoim portfelu.

Ty jesteś jedynym właścicielem swoich Bitcoinów

Twoje konto należy tylko do Ciebie. Nie używasz portfela w systemie prywatnej firmy, który tak naprawdę jest jej własnością. Weźmy na przykład firmę PayPal, która może zamrozić Twoje środki nawet na 180 dni, kiedy sobie tego życzy.

Jeśli masz swoje Bitcoiny, to tak jakbyś trzymał banknoty w portfelu, w który ani bank, ani państwo, ani ktokolwiek inny nie może ingerować.

Nie trzeba go nikomu powierzać

Przy konwencjonalnych transakcjach, jak przelewy czy przekazy, musisz korzystać z pomocy osób trzecich. Nie tylko wiąże się to z opłatami, ale także z pewnym ryzykiem. Musisz powierzyć swoje pieniądze kompletnie nieznajomym, chociaż teoretycznie godnym zaufania i dobrze zabezpieczonym (lub niekoniecznie) podmiotom, które obiecują przekazać Twoje pieniądze komu trzeba. Dodatkowo musisz także wszędzie podawać swoje dane osobowe, również „w trosce o Twoje bezpieczeństwo”. Ponieważ Bitcoin jest zdecentralizowany, nie ma nikogo, komu musisz powierzać swoje środki na czas transakcji. Kiedy przeprowadzasz transakcję, jest ona cyfrowo szyfrowana i zabezpieczona. Nieznana osoba lub firma wykopująca BTC zweryfikuje Twoją transakcję, nie wiedząc kim jesteś Ty ani osoba, której przekazujesz pieniądze.

Anonimowość i transparentność

Niby to akronimy ale nie w przypadku Bitcoina. Dzięki Blokchainowi, każda transakcja jaka kiedykolwiek została wykonana w Bitcoinach jest rejestrowana i można ją odnaleźć w systemie. Z drugiej strony, po numerze Twojego portfela BTC lub po kwocie jaką przekazywałeś nikt nie jest w stanie zidentyfikować Twojej tożsamości. W przeciwieństwie do standardowej bankowości, nikt nie wie czyje dane kryją się za konkretnym adresem Bitcoin. Możesz być tak anonimowy jak zechcesz.

Możesz tworzyć swoje własne pieniądze

Kto z nas nie chciałby mieć maszyny do drukowania banknotów? Problem w tym, że żaden rząd na to nie zezwala. Za to możesz generować Bitcoiny, w zamian za użyczenie swojej przestrzeni dyskowej oraz mocy obliczeniowej, które będą stanowiły część systemu transakcyjnego. W nagrodę będziesz otrzymywał BTC (lub raczej satoshi) proporcjonalnie do Twojego wkładu w utrzymanie sieci. Obecnie kopanie przy wykorzystaniu własnego komputera nie jest opłacalne. Wydałbyś więcej na sprzęt i prąd niż stanowiłaby wartość uzyskanych bitcoinów. Obecnie najbardziej popularną formą kopania jest cloudmining, gdzie wiele osób opłaca jeden potężny serwer, który kopie dla nich BTC. Jest to bardzo zyskowna forma zarabiania Bitcoinów, jeśli robi się to w odpowiedni sposób. Więcej powiemy o tym w kolejnych artykułach.

Podziel się

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *